Dzisiaj nie będzie nowego odcinka powieści sajens, bo po tym przeziębieniu muszę sprawy ogarnąć. Na szczęście przeziębienie a nie grypa, zawsze jakiś pozytyw.
___
Moja lista blogów
piątek, 14 lutego 2020
środa, 12 lutego 2020
Nie przeglądał ja internetu
Nie przeglądał ja internetu no bo przeziembionym jestem, dzisiaj jakby lepiej i bez gorączki, zajrzał ja na chwilę na tt, i tam sie dowiedziałem że w Pucku Dude od chujów zezwali.
___
___
poniedziałek, 10 lutego 2020
Mam gorączkę
Coś mnie bierze od soboty, ale bez gorączki, o 15:30 wzięły mnie dreszcze, mierze i jest 37,3, wziąłem 2 aspiryny. Po 2 godzinach wszystko mnie boli, morda piecze jakbym na słońcu zasną, bardzo silne przygnębienie, myślę sobie co jest? 2 godziny temu wziąłem 2 aspirryny to tak niewielka gorączka spadła, ale czuję się jakbym miał umierać, mierzę ponownie gorączkę, a tu 40 C, wziął ja godzinę temu pyralgin, spadło na 37,5, czuję się lepiej. Myślę sobie, wiele to nie pomorza ale napiszę o tym, i czuję się jakoś raźniej.
___
___
środa, 5 lutego 2020
Założyłem na tt nowy hasztag
Założyłem na tt nowy hasztag, a mianowicie: #PytamDlaCiotki, i pytam się tam o sprawy ważne dla kraju i sprawy światowe, oto pierwsze z pytań.
Wczoraj zebrało sie troche lajkuf
Wczoraj zebrało sie troche lajkuf, o tu daje skrina, żeby nie było że gadam po próżnicy, ale spokojnie, powieść sajens ale s pszeszłości będzie kontynuowana, a kto wie, może nawet stanie się motywem przewodnim tego blogu, no bo wiadomo, dobra literatura jest ważna.
poniedziałek, 3 lutego 2020
Powieść sajens ale s pszeszłości
Odcinek 1 - Chce kapować
Był rok 1979, rządził Gierek, nikt nie mógł przewidzieć upadku komunizmu, nikt ale to nikt, poza jednym niepozornym chłopcem z Kołobrzegu, który wtedy chodził do 8 klasy Szkoły Podstawowej Nr 3 im. Marynarzy Polskich.
Było ponure styczniowe popołudnie gdy nastolatek imieniem Krzysztof udał się prosto ze szkoły do Powiatowej Komendy MO.
Wszedł, drzwi były bardzo ciężkie, stare, takie XIX wieczne, bo i budynek komendy był z tego okresu. Krzyś stanął przed dyżurnym. -Chce się spotkać ze szefem kołobrzeskiej SB. A po co ci to chłopcze odpowiedział dyżurny. -Sprawa jest poufna. No dobra, odpowiedział dyżurny. -Usiądź sobie tu na ławce i poczekaj.
Po jakiejś pół godzinie przyszedł jakiś facet po cywilu, i spytał się Krzysia - Czego chcesz? -Chce kapować, mam ważne informacje. Dobra, powiedział ponury facet w wymiętolonej marynarce. - To chodź do pokoju. Krzyś poszedł, jak się później okazało, z porucznikiem Andrzejem...
Cdn.
___
Był rok 1979, rządził Gierek, nikt nie mógł przewidzieć upadku komunizmu, nikt ale to nikt, poza jednym niepozornym chłopcem z Kołobrzegu, który wtedy chodził do 8 klasy Szkoły Podstawowej Nr 3 im. Marynarzy Polskich.
Było ponure styczniowe popołudnie gdy nastolatek imieniem Krzysztof udał się prosto ze szkoły do Powiatowej Komendy MO.
Wszedł, drzwi były bardzo ciężkie, stare, takie XIX wieczne, bo i budynek komendy był z tego okresu. Krzyś stanął przed dyżurnym. -Chce się spotkać ze szefem kołobrzeskiej SB. A po co ci to chłopcze odpowiedział dyżurny. -Sprawa jest poufna. No dobra, odpowiedział dyżurny. -Usiądź sobie tu na ławce i poczekaj.
Po jakiejś pół godzinie przyszedł jakiś facet po cywilu, i spytał się Krzysia - Czego chcesz? -Chce kapować, mam ważne informacje. Dobra, powiedział ponury facet w wymiętolonej marynarce. - To chodź do pokoju. Krzyś poszedł, jak się później okazało, z porucznikiem Andrzejem...
Cdn.
___
sobota, 1 lutego 2020
Po bułki
- Dzień dobry! Poproszem 3 bułki i 2 ponczki.
- Poszed zarazo, pisiakom nie sprzedajem!
- A pszes co?
- A przes to że z unii chceta nas wywalić, a tam sporo naszych rodzin i znajomych pracuje!
- A jaki ze mnie pisiak, co chceta?
- Wygadał sie ty zarazo w warzywniaku! Poszet won!
- Nawet ponczkuf nie pszedata?
- Nie, paszet won!
- O Jezus, co ja poczne biedny, dobra kraju jeno chciałem.
I wtedy ja sie obudził, cały spocony, to dodaje jako narrator.
___
- Poszed zarazo, pisiakom nie sprzedajem!
- A pszes co?
- A przes to że z unii chceta nas wywalić, a tam sporo naszych rodzin i znajomych pracuje!
- A jaki ze mnie pisiak, co chceta?
- Wygadał sie ty zarazo w warzywniaku! Poszet won!
- Nawet ponczkuf nie pszedata?
- Nie, paszet won!
- O Jezus, co ja poczne biedny, dobra kraju jeno chciałem.
I wtedy ja sie obudził, cały spocony, to dodaje jako narrator.
___
piątek, 31 stycznia 2020
Byłem po ziemniaki
- Poprosze 2 kilo kartofli.
- Pisiakow nie obslugujemy!
- A jaki ze mnie pisiak?
- Wydales sie gagatku 5 lat temu po pijaku!
- A to pszes glupote, no i zartowałem.
- Tu zartow nie ma, won!
- Pujde gdzie indziej, bedzicie stratne.
- Na calym miescie nikt ci nie sprzeda!
- Bede po kartofle jeździł do Połczyna Zdroju a PiSu sie nie wyrzeknę!
- Patrzcie ludzie! ta pijaczyna jeszcze sie odgraża! tfu!
- PiSu sie nie wyrzekna!!! Nich żyje Prezes!!!!... i wtedy żem sie obudził, cały spocony.
___
- Pisiakow nie obslugujemy!
- A jaki ze mnie pisiak?
- Wydales sie gagatku 5 lat temu po pijaku!
- A to pszes glupote, no i zartowałem.
- Tu zartow nie ma, won!
- Pujde gdzie indziej, bedzicie stratne.
- Na calym miescie nikt ci nie sprzeda!
- Bede po kartofle jeździł do Połczyna Zdroju a PiSu sie nie wyrzeknę!
- Patrzcie ludzie! ta pijaczyna jeszcze sie odgraża! tfu!
- PiSu sie nie wyrzekna!!! Nich żyje Prezes!!!!... i wtedy żem sie obudził, cały spocony.
___
Wczoraj napisałem do gostka Ombre
Czyli do szefa portalu TVP Info, Samuela, on tam urzęduje na twitterze, ot tak żem ja napisał, co pszetstawiam na skrinie, aha, i 5 lajkuf dostałem.
czwartek, 30 stycznia 2020
Roman chciał zwalniać
Roman robił w Radiu Gdańsk od trzech tygodni i już chciał zwalniać, sam jednak został zwolniony.
_____
_____
Tak sobie to widzę
Czym ja sie mam emocjonować? Że teraz inna kamanda na sposób legalny napycha kieszenie. Dzisiaj rano w TVP widzę wiceministra Janusza Kowalskiego, sadzi sie zdrowo za PiSem, no i nie dziwota po tym co ja na tym linku wyczytał :O Jedyna korzyść że zeszłego Maja ja tysiacza dostał a i na kwiecień obiecują następnego, no i rente o 70 zł mi podniosą, dla mnie to sporo, no ale takie dysproporcje w dochodach zniechęcają i działają demoralizująco. Za PRLu tego nie było.
Zarobki w PGNiG i spółkach powiązanych:
w 2015 roku – 48 tys. zł
2016 – 1 mln 614 tys. zł
i w 2017 – 512 tys. zł
Zarobki w KGHM:
w 2017 – 56 tys. zł
w 2018 – 114 tys. zł
___
Zarobki w PGNiG i spółkach powiązanych:
w 2015 roku – 48 tys. zł
2016 – 1 mln 614 tys. zł
i w 2017 – 512 tys. zł
Zarobki w KGHM:
w 2017 – 56 tys. zł
w 2018 – 114 tys. zł
___
wtorek, 28 stycznia 2020
O polityce
Takich mitomanów brać na agentów, no ale to do nich podobne, może jeszcze o inne rzeczy chodziło, ale to nie moja rzecz. Jestem zdegustowany tą władzą, właściwie brakiem władzy, to wszystko funkcjonuje już tylko na zasadzie jakiejś inercji. Takie mam wrażenie.
___
___
niedziela, 26 stycznia 2020
1988
Dni Gorzowa w 1988 roku, sporą atrakcją był most pontonowy zbudowany przez żołnierzy z 4 Łużyckiej Brygady Saperów.
piątek, 24 stycznia 2020
Wczoraj
Wczoraj ja dyskutował niepotrzebnie z sąsiadem o tych sądach. Sąsiad że Ziobro ma racje, no ale ja mówię że SN, to on powiedział że PiS ma rządzić i chuj! Dalej ja mu sie już nie przeciwiał, bo chłop ma 5 dzieci, na budowie robi i z pięści bardzo silny.
___
___
czwartek, 23 stycznia 2020
W pewnych sprawach
Nie każdy wie, albo nawet i bardzo mało ludzi o tym wie że pierwsze kompleksowe ustawy o ochronie zwierząt powstały w III Rzeszy, przypuszczam że to była osobista inicjatywa Hitlera, który był wegetarianinem i kochał zwierzęta, ale z tego co czytałem w ścisłym kierownictwie III Rzeszy było więcej takich osób. Ustawy te powstawały bardzo szybko, bo pierwsza już w 1933, w roku w którym NSDAP doszła do władzy, i zakazywała np. doświadczeń na zwierzętach, a był to rok w którym musieli się umocnić i sporo było zamieszania na scenie politycznej, a jednak przeforsowali to, ustawa ta nazywała się "Tierschutzgesetz". Już w następnym, 1934 roku weszła w życie następna ustawa: "Reichsjagdgesetz", zakazująca polowań, w kolejnych latach wchodziły w życie kolejne ustawy dotyczące humanitarnego transportu zwierząt, itp. Było to najbardziej postępowe prawo dotyczące ochrony zwierząt w ówczesnym świecie. Wprowadzając w życie tą pierwszą ustawę z 1933 roku Adolf Hitler powiedział: „W nowej Rzeszy nie będzie więcej dopuszczalne okrucieństwo wobec zwierząt’’. I ja to szanuję.
___
___
Subskrybuj:
Posty (Atom)



